Akademia Sportu Przystajń 0 – 12 Victoria Częstochowa

Akademia Sportu Przystajń 0 – 12 Victoria Częstochowa

 

            W 7 kolejce ligi Młodzików D1 nasz zespól grał na wyjeździe z Akademią Sportu Przystajń.

Był to pojedynek lidera z zespołem zamykającym tabele. W pierwszym spotkaniu Victoria na własnym stadionie pewnie pokonała Przystajń 5-1.

            Był to pierwszy mecz od początku rozgrywek w którym mogliśmy korzystać z pełnej kadry zawodników. Wrócił długo kontuzjowany Maksymilian Jura, który w końcu wyleczył staw skokowy i mógł rozpocząć mecz od pierwszej minuty.

Mecz rozpoczął się całkowicie po naszej myśli. Już w pierwszych minutach mogliśmy wyjść na prowadzenie jednak bramkarz gospodarzy popisał się kilkukrotnie niesamowitym refleksem. Akademia dość mocno pogubiona w pierwszym kwadransie nie potrafiła wyjść z połowy. W 12 minucie otworzyliśmy wynik tego spotkania. Całkowicie wyklepana drużyna z Przystajni musiała przyglądać się jak ,,Maksiu” dobija piłkę do pustej bramki. Od tego momentu grało nam się coraz łatwiej a kolejny gol wisiał na włosku. Totalna dominacja naszych młodzików nad Akademią pozwoliła nam skończyć pierwszą połowę z wynikiem 7-0. Kolejne gole strzelali Adamowski, Muskała, Pacek, Mrowiec, Jaworek, Jura.

Było to najlepsze 30 minut jakie rozegraliśmy od początku ligi. Bardzo długo utrzymywaliśmy się przy piłce, co pozwala nam z łatwością dochodzić do sytuacji bramkowych.

W drugiej połowię Przystajń postawiła wszystko na defensywę. Ostra i twarda gra defensorów gospodarzy przez większość drugiej połowy radziła sobie z naszymi atakami. Z gola na osiem do zera w wykonaniu M. Jury mogliśmy cieszyć się dopiero w 49minucie.

Duże zaangażowanie naszych zawodników do ostatnich minut popłaciło, ponieważ mogliśmy cieszyć się z kolejnych bramek. Do siatki rywala w ostatnich 10 minutach meczu trafiali podwójnie Adamowski i Jura.

Mecz zakończył się wynikiem 12-0 co na pewno bardzo nas cieszy. Nasza drużyna wykonała w stu procentach wszystkie założenia taktycznie jakie planowaliśmy przed tym spotkaniem, co na pewno przyczyniło się do aż tak wysokiej wygranej. Zadowalający jest powrót naszego snajpera „Maksia” i jego wysoka forma strzelecka. Mimo że każdy z nas grał dzisiaj na bardzo wysokim poziomie trzeba wymienić dwóch zawodników, którzy przyczynili się do tego zwycięstwa. B. Adamowski, który strzelił 3 gole i zaliczył aż 6 asyst i nasz kapitan D. Jaworek strzelający jednego gola i 4 razy asystując swoim kolegom z drużyny.

Już w Niedziele o godzinie 12:00 zagramy kolejny mecz ligowy z Amatorem Golce. Będzie to ciekawe spotkanie ponieważ w ostatnim pojedynku mieliśmy spory problem, aby wywieź komplet punktów z Golec.

 

Skład;

Kamiński, Knysak, Muskała, Kubat, Polański, Adamowski, Jaworek, Mrowiec, Jura

Rezerwowi;

Kaleta, Dąbrowski,Ociepa, Pacek, Staroszczyk

 

Gole;

Jura 5x

Adamowski 3x

Jaworek 1x

Mrowiec 1x

Muskała 1x

Pacak 1x