Derby nasze

Bardzo fajnie uczcili Święto Konstytucji 3 Maja piłkarze Victorii którzy w środe rozegrali zaległe derbowe spotkanie z drużyną Stradomia.Nasz sąsiad zza miedzy przyjechał zmotywowany i zdeterminowany ponieważ tylko wygrana dawała im szanse na awans w tabeli i gre w grupie mistrzowskiej.Jednak i tym razem to biało-zieloni pokazali na boisku mądrość,doświadczenie,konsekwencje i zdyscyplinowanie.Już w 12 minucie Adam Górski zdobył swoją 19 bramke a kilkanaście minut póżniej drugi raz do "sieci" Stradomia trafił"Niedbi" Mateusz Niedbała.Dwa do zera do przerwy i dobre nastroje w szatni tak to sobie wyobrażał trener Adrian Pasieka.Drugie 45 minut i ciągle bardzo dobre widowisko które dostarczało sporo emocji raz z jednej raz z drugiej strony.Zbliżał się już koniec spotkania i sędzia Robert Kowalczyk szykował się do zakończenia meczu gdy Victoria po raz trzeci zmusiła do kapitulacji Macieja Jante bramkarza gości.Wynik na 3:0 w 89 minucie ustalił Adaś Górski.Victoria nadal rządzi w tej części miasta i oby tak dalej.Dzięki "Kolumbowie Starego Miasta"Wygraną w derbach drużyna dedykuje Śp Wojciechowi Potiomkinowi byłemu zawodnikowi i trenerowi którego możemy pożegnać w sobote 6 maja o godz.12/00 na cmentarzu Kule.