Dobry finisz

W ostatnią kolejke rundy zasadniczej Victoria gościła na swoim obiekcie Pogoń Kamyk która zajmowała 4 miejsce w tabeli  to miejsce uprawniało do gry w grupie mistrzowskiej.Biało-zieloni "pałali" chęcią zemsty za sromotną porażkę 6-2 w Kamyku.Drużyna przyjezdna rozpoczęła mecz mocno dając do zrozumienia że przyjechali po kolejne trzy punkty.Victa grała rozważnie systemem 4-4-2 skracając pole gry i spokojnie czekała na swoje okazje.Po jednym z ataków Pogoni i faul w polu karnym sędzia w 24 minucie podyktował "jedenastkę" dla gości.Piękna parada "Jastrzębia"Jakuba Jastrzębskiego uratowała wynik i dała pozytywnego "kopa" naszym chłopcom i już w 36 minucie po pięknej akcji całej drużyny bramkę strzelił Mateusz Piątkowski.Jeden zero do przerwy uspokoiło naszych zawodników i pozwoliło optymistycznie patrzeć na drugą cześć spotkania.56 minuta  meczu to druga bramka Mateusza która znacznie poprawiła humor kibicom zgromadzonym na stadionie przy ulicy Krakowskiej.Kilka minut póżniej przepiękna inwidualna akcja Mateusza Piątkowskiego dała mu hat-tricka.Szybka odpowiedz i bramka Piotra Ściebiura to rehabilitacja za zmarnowany rzut karny.Victoria zadała ostateczny cios tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego a strzelcem był.......Mateusz Piątkowski.Wygrana 4-1 potwierdziła że liczy się drużyna i atmosfera która w niej panuje.Nieważne kto strzela,kto podaje my kibice cieszymy się z wygranej a tego brakowało nam w Kamyku.Dziękujemy Victa za ładne widowisko i prosimy o więcej,a my zawodnicy pragniemy gorąco podziękować za wspaniały doping na trybunach dla którego chce się grać i wygrywać.