JUNIORZY: Kolejna porażka...

18362677_2281549548737289_341194377_o.pngW dniu uchwalenia Konstytucji 3 maja nasza drużyna udała się do Koniecpola by zmierzyć się z tamtejszą "Pilicą". Początek spotkania to raczej utrzymywanie się przy piłce naszych zawodników, ale bez zagrożenia bramki gospodarzy. Zespół z Koniecpola starał się rozerwać szyki obronne Victorii, lecz bezskutecznie Największą bronią Pilicy były stałe fragmenty, po których dochodzili do groźnych sytuacji, aż w końcu w jednym z nich skarcili naszą drużynę. Brak porozumienia na lini bramkarz-obrońca i zawodnik gospodarzy wbija piłkę do siatki biało-zielonych. Na pierwszy strzał ze strony drużyny spod Jasnej Góry musieliśmy czekać do 41 minuty, lecz w tej sytuacji bramkarz bez najmniejszych problemów złapał futbolówkę. W drugiej części obraz gry naszych zawodników za bardzo się nie zmienił. To my utrzymywaliśmy się więcej przy piłce, lecz bez dogodnych sytuacji bramkowych. Zawodnicy gospodarzy wyczekiwali na ewentualne kontry. Najlepszą okazję miał Konrad Jędrzejczyk, który był bliski pokonania bramkarza Pilicy, lecz uderzona przez niego piłka nie zdołała "wturlać się" do pustej bramki. Drużyna z Koniecpola miała fantastyczną okazję z rzutu wolnego na drodze jednak stanął świetny refleks Jakuba Nowaka, który popisał się piękną paradą. W końcówce meczu nic nie wkazywało na to by wynik uległ zmianie. Za to w 78 minucie niepilnowany zawodnik gospodarzy pakuje piłkę do siatki biało-zielonych. Jest to trzecia z rzędu porażka Victorii. Już w niedzielę przy Krakowskiej derby Częstochowy, w której miejmy nadzieję, że nasi zawodnicy przerwą złą passę.

Pilica Koniecpol-Victoria Częstochowa 2:0