JUNIORZY WCIĄŻ BEZ ZWYCIĘSTWA

W sobotę do Myszkowa udała się nasza drużyna Juniorów na kolejne spotkanie "3 ligi wojewódzkiej juniorów młodszych". Determinacja była podwójna, gdyż byliśmy w lidze jeszcze bez zwycięstwa. Początek spotkania to głównie gra w środku boiska, nieraz z przebłsykami z jednej czy z drugiej strony. Victoria przeważała i dążyła do zdobycia bramki, lecz bezskutecznie. Gospodarze skupiali się na długich podaniach do swojego napastnika, ale również skutkowało to niewielkimi zagrożeniami. Pierwsza połowa to przewaga naszej drużyny w posiadaniu piłki i ciekawe akcje. Najlepszą sytuację do strzelenia bramki miał Jędrzejczyk. Jednak zmarnował "sam na sam" z bramkarzem. W drugiej części gry drużyna z Myszkowa czekała na kontry i taka to przydażyła się im w 45 minucie spotkania. Napastnik gospodarzy z zimną krwią wykorzystał nadarzającą się okazję i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Po straconej bramce nasi zawodnicy szukali za wszelką cenę bramki operując długimi piłkami do napastnika. Przy tym też musieliśmy uważać na kontry w wykonaniu gospodarzy i po raz drugi taka się nadarzyła. Ponownie gracz z Myszkowa pokonuje naszego bramkarza. Biało-zieloni jednak wciąż szukali okazji na strzelenie bramki, lecz niesety szczęście uśmiechało się do gospodarzy. Migdał po strzale z 25 metra obija poprzeczkę bramki, a co ciekawe wcześniej ten sam zawodnik był również bliski szczęścia, lecz powstrzymał go bramkarz z Myszkowa. Do końca meczu nic się nie zmieniło, ale nasi piłkarze ambitnie walczyli do końca zabrakło niesety po raz kolejny skuteczności i trochę szczęścia. Następne spotkanie to wyjazd do Kamyka 24 września. Mecz rozpocznie się o 13.

UKS MOSIR MYSZKÓW-VICTORIA CZĘSTOCHOWA 2:0