SENIORZY:Biało-zielony rooler coaster.

Wczorajszy mecz z drużyną LZS Mrzygłód to iście rooler coaster nastrojów na trybunach i ławkach rezerwowych.Victoria była zespołem lepszym w przekroju całego spotkania.Zawodnicy mimo grząskiej murawy i ciągle padającej mżawki dobrze operowali futbolówką i co chwila grożnie zagrażali bramce LZS-u.Po jednym z takich ataków drużyna Mrzygłodu wyprowadziła szybką kontre Przemysław Walczewski uciekł naszym obrońcom i sam na sam pokonał Jakuba Jastrzębskiego.Znowu powtarza się sytuacja z ostatnich kilku meczy"fajnie gramy piłką a strzela przeciwnik".No cóż krótka rozmowa w przerwie spotkania i uświadomienie chłopakom że to my jesteśmy lepsi już dała rezultat w 56 minucie kiedy ładnym strzałem gola zdobył Patryk "Mechanik"Kłaczyński."Mechan" po 10 minutach ponownie zaistniał w protokóle zawodów strzelając swoją trzecią bramkę w tym sezonie.Victa kontrolowała spotkanie i spokojnie czekała na końcowy gwizdek gdy w 87 minucie drugą bramkę dającą remis strzelili gospodarze.Biało-zieloni podrażnieni utratą gola ze zdwojoną siłą uderzyli na przeciwnika.W ostatniej doliczonej minucie  meczu idealne wykonanie stałego fragmentu gry i bramkę z głowy strzelił "Misiek"Michał Załucki dzięki czemu wywozimy 3 punkty.Do zakończenia pozostał ostatni mecz sezonu który rozegramy na własnym obiekcie a przeciwnikiem będzie drużyna Sparty Lubliniec która jest już pewna awansu do 4 ligi.Serdecznie zapraszamy sobota 24 czerwiec godzina 18\00.