Victoria Częstochowa 2 – 0 Sokół Wręczyca

W niedziele 18.09 doszło do najciekawszego spotkania w lidze Młodzików D1.

Victoria Częstochowa podejmowała na własnym stadionie Sokoła Wręczyce. Obie z drużyy wygrały swoje 2 pierwsze mecze i przy tym straciły zaledwie 1 gola. Naszej drużynie przyszło grać bez swojego napastnika Maksymiliana Jury, ponieważ dalej nie może wrócić do zdrowia po ostatnim meczu w Golcach. Mimo małych roszad w składzie i ustawieniu nasi zawodnicy wyszli na boisko nastawieni na wygraną.

Od pierwszej minuty meczu Victoria mocno naciskała na rywala. Jednak przy sytuacjach podbramkowych żaden z naszych zawodników nie potrafił zachować zimnej krwi i trafić do bramki Sokoła.W 22 minucie po ładnej akcji doszło do dośrodkowania w pole karne gości, które obrońca z Wręczyny przerwał ręką. Sędzia stanowaczo pokazał na 11 metr.

Do rzutu karnego podszedł B. Adamowski jednak po dobrym i silnym strzale w prawy róg bramki nie był wstanie pokonać dobrze dysponowanego bramkarza. 3 minuty później  Bartek po strzale z dystanu w samo okienko wyrównał rachunki z bramkarzem gości i nasza drużyna wyszła na prowadzenie. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie potrafiła już stworzyć sobie klarownej sytuacji.

Po zmianie stron grało nam się dużo łatwiej. Sokół zaczął grać bardziej ofensywnie, czym narażał się na nasze kontry. Właśnie po odbiorze piłki w środkowej strefie boiska i szybkim kontrataku nasi zawodnicy podniesli wynik na 2-0. Zrobił to również B.  Adamowski, który swoim strzałem z 5 metra zmylił bramkarza i skierował piłkę do siatki. Do końca meczu stworzyliśmy sobie jeszcze kilka sytuacji ale już nie potrafiliśmy ich zamienić na gola. W 48 minucie P. Muskała po rzucie rożnym oddał ładny strzał głową, lecz piłka otarła się jedynie o słupek. W ostatnich 10 minutach meczu duże zamieszanie pod bramką Sokoła stwarzał nasz kapitan Denis Jaworek. Wygrawał wiele pojedynków 1vs1 na skrzydle ale niestety po dobrych dośrodkowaniach w pole karne żaden z naszych zawodników nie był wstanie przeciąć piłki.

Był to na pewno najlepszy rywal dotychaczas z którym przyszło nam zmierzyć się w tej lidzę. Mimo naprawdę dobrej gry w defensywie Sokoła Wręczycy byliśmy wstanie wygrać ten mecz 2 bramkową różnicą. Cieszą nas komplet punktów po 3 kolejkach i również dobra statystyka bramkowa. B. Adamowski dalej utrzymuje króla strzelców w naszej lidze i miejmy nadzieje, że tak zostanie do samego końca.

Już w Sobote 24.09 jedziemy do Ostrów na kolejny mecz ligowy.