Victoria Częstochowa 5 – 1 Akademia Sportowa Przystajń.

Victoria Częstochowa 5 – 1 Akademia Sportowa Przystajń.

W niedziele 02.10 nasi Młodzicy podejmowali na własnym stadionie Akademie Sportową Przystajń. Nasz rywal w przeciwieństwie do nas bardzo słabo wystartował w lidze. W pierwszych czterech kolejkach Akademia nie zdobyła żadnego punktu co mogło faworyzować naszą drużynę przed rozpoczęciem meczu.

Od pierwszych minut spotkania ostro atakowaliśmy przeciwnika . Gra dwoma napastnikami całkowicie zaskoczyła Młodzików Przystajni, którzy zostali całkowicie zepchnięci do obrony. Mimo kilku dogodnych sytuacji pierwszego gola strzeliliśmy dopiero w 17 minucie meczu. Ładnym strzałem z rzutu wolnego popisał się D. Kubat i to on jako pierwszy potrafił pokonać bramkarza gości. Niespełna 6 minut później aktualny król strzelców naszej ligi B. Adamowski postanowił również wpisać się na listę strzelców tego spotkania i to w jakim stylu. Strzałem z voleya z około 20 metra w samo okienko bramki zmusił bramkarza Przystajni do wyciągnięcia piłki z siatki. Była to ważna bramka dla naszej drużyny, ponieważ wprowadziła więcej spokoju i pewności siebie u naszych zawodników. Do końca pierwszej połowy stworzyliśmy sobie mnóstwo okazji bramkowych, jednak tylko po jednej akcji udało nam się trafić do siatki przed gwizdkiem sędziego. Strzelcem gola był nasz kapitan D. Jaworek, który sfinalizował bardzo ładną akcję naszej drużyny.

Druga połowa podobnie jak pierwsza przebiegała całkowicie pod kontrolą naszych zawodników.

Mimo iż goście potrafili wykorzystać nasz błąd w ustawieniu i moment dekoncentracji, co skutkowało strzeleniem gola na 3:1, to nasza drużyna nie oddała inicjatywy zawodnikom Akademii.

Kilka minut po stracie bramki kolejnym ładnym strzałem B. Adamowski zapewnił nam podwyższenie wyniku spotkania. Jest to już 9 gol Bartka i miejmy nadzieje, że będzie ich jeszcze więcej. Ostatnią bramkę dla naszej drużyny strzałem głową po dośrodkowaniu w pole karne strzelił M. Knysak.

Niestety tego dnia nasza skuteczność była słaba i nie mogliśmy cieszyć się z kolejnych goli.

Przed ostatnim gwizdkiem sędziego nie strzeliliśmy karnego  i obiliśmy oba słupki bramki Akademii.

Jesteśmy na półmetku naszej ligi z kompletem punktów i bardzo dobrym bilansem goli, co na pewno może nas tylko cieszyć i motywować do kolejnych zwycięstw. Już 6.10 w czwartek o godzinie 16:00 zagramy w Cykarzewie z miejscowym Gromem. Będzie to kolejny trudny mecz dla naszych Młodzików, dlatego też serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców naszego klubu do wspólnego dopingowania.

 

Skład;

Kamiński, Knysak, Ociepa, Kubat, Dąbrowski, Adamowski, Jaworek, Polański, Staroszczyk

Rezerwowi;

Polański, Muskała, Mrowiec

 

Gole:

Adamowski 2x

Kubat 1x

Knysak 1x

Jaworek 1x