Wygrana w Golcach

Wczorajszy mecz z drużyną Amatora Golce musimy chyba potraktować jak prima aprilisowy żart. Biało - zieloni rozpoczęli mecz z chęcią zainkasowania trzech punktów, co po ostatnim remisie z drużyną Lotnika Kościelec nie mogło nikogo dziwić. Po kwadransie gry stworzyli sobie dogodną sytuację, którą bezlitośnie wykorzystali. My nadal graliśmy swoje, choć nic z tego nie wynikało. Nasze ataki zatrzymywały się na 16 metrze, a wynik nie ulegał zmianie. W 34 minucie po raz drugi piłkę z siatki wyciągał Jakub Jastrzębski. Ponownie na listę strzelców wpisał się Patryk Hajduś. Po 45 minutach 2:0 i optymizmu brak. Rozmowa trenera Adriana Pasieki z zawodnikami w trakcie przerwy dała pozytywny rezultat. W drugiej połowie Victoria pokazała się jako drużyna bardziej agresywna, a zarazem zorganizowana. W 60 minucie Adam Górski strzela pierwszą bramkę dla naszej drużyny. Dała ona nadzieję i wiarę w końcowy sukces. Kolejny gol w 65 minucie jeszcze bardziej uskrzydlił zawodników. Nastroje na trybunach wyraźnie posmutniały, a biało zieloni postanowili dobić rywala. W wyniku gola strzelonego przez Adama Górskiego w 83 minucie wychodzimy na prowadzenie. Ostateczny wynik spotkania to 2:3.

 

Amator Golce 2:3 Victoria Częstochowa (2:0)